11 And when they bring you unto the synagogues, and unto magistrates, and powers, take ye no thought how or what thing ye shall answer, or what ye shall say:
12 For the Holy Ghost shall teach you in the same hour what ye ought to say.
1 I wszedł znowu do synagogi. A był tam człowiek, który miał uschłą rękę.
2I obserwowali go, czy uzdrowi go w szabat, aby go oskarżyć.
3Wtedy powiedział do człowieka, który miał uschłą rękę: Wyjdź na środek!
4A do nich powiedział: Czy wolno w szabat czynić dobrze czy źle? Ocalić życie czy zabić? Lecz oni milczeli.
5Wtedy spojrzał po nich z gniewem i zasmucony zatwardziałością ich serca, powiedział do tego człowieka: Wyciągnij rękę! Wyciągnął, a jego ręka znowu stała się zdrowa jak i druga.
6Wówczas faryzeusze wyszli i zaraz odbyli naradę z herodianami przeciwko niemu, w jaki sposób go zgładzić.
7Jezus zaś ze swymi uczniami odszedł nad morze, a wielkie mnóstwo ludzi szło za nim z Galilei i Judei;
8Z Jerozolimy, Idumei i Zajordania. Również spośród tych, którzy mieszkali w okolicach Tyru i Sydonu, przyszło do niego mnóstwo ludzi, słysząc, jak wielkie rzeczy czynił.
9I nakazał swoim uczniom, aby zawsze mieli przygotowaną łódkę, ze względu na tłum, aby nie napierał na niego.
10Wielu bowiem uzdrowił, tak że wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do niego, aby go dotknąć.
11A duchy nieczyste na jego widok padały przed nim i wołały: Ty jesteś Synem Bożym!
12Lecz on surowo im nakazywał, żeby go nie ujawniały.
13Potem wszedł na górę i wezwał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do niego.
14I ustanowił dwunastu, aby z nim byli, aby ich wysłać na głoszenie;
15I aby mieli moc uzdrawiania chorób i wypędzania demonów.
16Ustanowił Szymona, któremu nadał imię Piotr;
17Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, co znaczy: Synowie Gromu;